Forum Młodzieżowe - Forum Dyskusyjne
Wiersz o śmierci pewnego żołnierza - Wersja do druku

+- Forum Młodzieżowe - Forum Dyskusyjne (http://www.forumix.pl)
+-- Dział: Rozrywka (/forum-162.html)
+--- Dział: Kultura (/forum-163.html)
+---- Dział: Wasza twórczość (/forum-11.html)
+---- Wątek: Wiersz o śmierci pewnego żołnierza (/thread-1461.html)

Strony: 1 2


Wiersz o śmierci pewnego żołnierza - zeko - 24.04.2008 19:27

Napisałem pewien wiersz oto on:



Był sobie żołnierz wielki w słowie, czynie i patriotyzmie.
Wielki w swej miłości ku jego ojczyźnie
Waleczny ten żołnierz wielki, co ma żonę i dzieci.
On choć ma kochającą rodzinne to na wojnę leci.

I wyjeżdża ten żołnierz na obczyznę,
i walczy, morduje za swą ojczyznę.
Tam wróg nie jest już dlań człowiekiem,
Tam wróg jest do zwycięstwa ojczyzny czekiem.

Jednak pewnego dnia gdy na obóz wroga szturmowali.
Gdy ból, płacz i nędze wyczuwali z bliska i z oddali.
Wtem ich wrogowie w własnej ojczyzny obronie.
Chwycili karabiny i strzelby we swe dłonie.

Wtem odmienił się w ucieczkę wcześniejszy szturm żołnierzy,
Bo wrogowie poczęli walczyć w sprawie w którą każdy z nich wieży.
I wtedy ten wielki mały żołnierz co opuścił rodzinę.
Napoczął już ostatnią w życiu swą godzinę.

Żołnierz chwyciwszy karabin w swą prawą dłoń,
Zaczyna próbować naprowadzić go na wroga skroń.
Lecz wróg z strzelbą do strzału się składa.
Mimo prób to z wroga broni szybciej kula wypada.

A gdy kula w jego stone beztrosko leci,
on sobie przypomina że ma żonę i dzieci.
Lecz niespełna sekunda i kula go sięgnęła.
A śmierć swymi szponami całego owinęła.

I ginie człowiek doprawdy wielki lecz doprawdy mały,
Do do walki w jaką dwa walczące mocarstwa go wplątały.
I czuje że nie musi oddychać i czuje że minął głód.
czuje że już niczego nie potrzebuje, czuje że nic już nie czuje.

Chwila trwa dla niego nieskończenie wiele czasu,
Za sprawą jednej kuli stał się niewolnikiem wewnętrznego lasu.
Pojął co się z jego ciałem i duszą na wieki stało,
Zrozumiał że wojsko jego armii tą bitwę przegrało.




i jak podobał się?


RE: Wiersz o śmierci pewnego żołnierza - Kiri - 24.04.2008 20:07

Nie no wierszyk jest po prostu GENIALNY ^^
dający do myślenia, takiii. natchniający do napisania kolejnego Zab


RE: Wiersz o śmierci pewnego żołnierza - Domis098 - 24.04.2008 20:12

nom smutny troche i naprawde daje troche do myslenia :) i fajny itp xD


RE: Wiersz o śmierci pewnego żołnierza - Ayame - 24.04.2008 20:44

Jest naprawdę super!
Pokazywałeś go komuś w szkole?


RE: Wiersz o śmierci pewnego żołnierza - zeko - 25.04.2008 13:39

Nie nie pokazywałem napisałem go wczoraj dopiero xD jesteście pierwszą grupą osób jaka go ujrzała.


RE: Wiersz o śmierci pewnego żołnierza - Zeko - 04.10.2008 16:46

ja nie mogę prawie pół roku mnie na tym forum nie było (no może krócej) a żadnych nowych komentarzy do mojego wiersza no co wy ludzie? ;D


RE: Wiersz o śmierci pewnego żołnierza - Mayuri - 04.10.2008 17:06

Może napisałeś w międzyczasie coś nowego, bez rymów częstochowskich? :D


RE: Wiersz o śmierci pewnego żołnierza - Zeko - 04.10.2008 17:19

rymy częstochowskie? Dla mnie ta terminologia jest nieznana można jaśniej? xD


RE: Wiersz o śmierci pewnego żołnierza - Mayuri - 05.10.2008 12:05

Cytat:Poeci i poetki wiersze piszą, niektórzy sięgają po bardziej współczesne czytelnikom dwudziestego pierwszego wieku wiersze białe, inni zaś nadal stosują, z powodzeniem bądź nie, rymy. Jeśli używają ich bez powodzenia, często słyszą zarzut używania rymów częstochowskich. Czym więc owe częstochowskie rymy są i dlaczego obniżają w oczach krytyków (i niektórych czytelników) wartość wiersza?

Sięgnijmy do źródeł: Słownik Terminów Literackich (Ossolineum, 1988) podaje:
Rymy banalne, inaczej r. oklepane, utworzone z wyrazów często zestawianych w pozycjach rymowych i ciągnących za sobą łańcuch wyeksploatowanych skojarzeń poetyckich. (...) Przykłady zbanalizowanych zestawień rymowych: róż - kruż - zórz, łzy - sny - bzy,
blizna- ojczyzna. R. banalne o najprostszej postaci i układzie, skojarzone przy tym ze stylistyczną i poetycką prymitywnością tekstu, właściwą utworom amatorskim, nazywane są r. częstochowskimi.

Sama definicja rymów banalnych niesie ze sobą ich subiektywizm: dla mniej wyrobionych czytelników i czytelniczek słowa uniesienie/ marzenie, prosząc/ rosząc muzyka/ pomyka itp. mogą brzmieć zachwycająco, dla tych nieco bardziej obeznanych z poezją przy ich czytaniu coś zazgrzyta. Dlaczego? Bo są zbyt proste, zbyt często używane a przez to zbanalizowane. Rymy częstochowskie to rymy banalne, pytanie zaś brzmi: dla kogo?

Definicja, którą podałam cytując STL pochodzi sprzed dwudziestu lat. Dla poezji ostatnie dwadzieścia lat to czas szczególny: powstanie Internetu, jego dostępność i masowość sprawiły, iż to, co we wcześniejszych czasach pisane było do szuflady i co najwyżej pokazywane z lekkim zażenowaniem najbliższym przyjaciołom, w dużej części wylądowało na blogach i portalach literackich. Często są to wiersze pośledniej jakości, a ich
ogromna liczba i łatwy do nich dostęp banalizują zarówno ich treść, jak i używane środki stylistyczne, z rymami włącznie. Przeczytawszy kilka tysięcy współczesnych wierszy, czy raczej tego, co przy odrobinie dobrej woli można byłoby nazwać współczesną poezją internetową, łatwo nabrać niechęci do rymów: autorzy i autorki szafują nimi szczodrze, jak gdyby chcieli w ten sposób usprawiedliwić egzystencję wiersza: to wiersz- przecież się rymuje. (http://www.storytellers.pl)

Ja wolę wiersze białe, chociaż też pisałam kiedyś rymowanki, liczyłam więc na to, że ewoluowałeś Msn-wink


RE: Wiersz o śmierci pewnego żołnierza - Ciastek - 05.10.2008 21:36

Mam być szczery? Będę. Straszne to...
Cytat:Tam wróg jest do zwycięstwa ojczyzny czekiem.
Gorszego porównania nie było?
Cytat:Chwycili karabiny i strzelby we swe dłonie.
To z kolei nie po polsku.
Cytat:Bo wrogowie poczęli walczyć w sprawie w którą każdy z nich wieży.
Sssstraszny ortograf grubego kalibru.

Nie będę owijał w bawełnę. To było mdłe i nieciekawe. Jak już zauważyła koleżanka wyżej...


RE: Wiersz o śmierci pewnego żołnierza - Zeko - 07.10.2008 08:21

wreszcie ktoś zwrócił uwagę na to co jest źle xD


RE: Wiersz o śmierci pewnego żołnierza - Sparthana - 10.10.2008 21:23

Mowiac prawde woczy:
zle sie czyta, zla forma samego wiersza... zle opisy i wogole jakis taki nei foremny, juz nie wspomne ze puenta gdzies sie gubi. i wiele innych form....


Sorry...sama pisze od wielu lat. Moze kiedys Wam tutaj cos wrzuce :) pozdrawiam serdecznie :)


RE: Wiersz o śmierci pewnego żołnierza - struśa - 18.11.2009 17:45

[quote='Ciastek' pid='54509' dateline='1223238980']
Mam być szczery? Będę. Straszne to...
[quote]Tam wróg jest do zwycięstwa ojczyzny czekiem.[/quote]
Gorszego porównania nie było?
[quote]Chwycili karabiny i strzelby we swe dłonie.[/quote]
To z kolei nie po polsku.
[quote]Bo wrogowie poczęli walczyć w sprawie w którą każdy z nich wieży.[/quote]
Sssstraszny ortograf grubego kalibru.

A mi się podoba... Ciastek, istnieje coś takiego jak licentia poetica, czyli nie zawsze musi być "po Polsku", i zgodnie z poprawną budową zdania;p Najważniejsze , żeby wiersz przekazywał sens...


RE: Wiersz o śmierci pewnego żołnierza - Ciastek - 19.11.2009 16:10

(18.11.2009 17:45)struśa napisał(a): A mi się podoba... Ciastek, istnieje coś takiego jak licentia poetica, czyli nie zawsze musi być "po Polsku", i zgodnie z poprawną budową zdania;p Najważniejsze , żeby wiersz przekazywał sens...
Grzebię w uchu,
Panie muchu.
Więc mówie niedźwiedziowi, rze
Nie wolno kłamać bo to źle.
I w ogóle żal, pupa *

Ładne? Napisałem zgodnie z Twoją zasadą.

* Na pohybel Gombrowiczom :D


RE: Wiersz o śmierci pewnego żołnierza - struśa - 19.11.2009 16:40

(19.11.2009 16:10)Ciastek napisał(a): Grzebię w uchu,
Panie muchu.
Więc mówie niedźwiedziowi, rze
Nie wolno kłamać bo to źle.
I w ogóle żal, pupa *

Ładne? Napisałem zgodnie z Twoją zasadą.



To nie jest "moja" zasada;p ale jeżeli uważasz,że ten wiersz przekazuje wszystko co masz do powiedzenia, to mi się podoba, i szanuje to :D