Forum Młodzieżowe - Forum Dyskusyjne
Zdrobnienia, czułe słówka . - Wersja do druku

+- Forum Młodzieżowe - Forum Dyskusyjne (http://www.forumix.pl)
+-- Dział: Rozmowy (/forum-68.html)
+--- Dział: Miłość & Seks (/forum-32.html)
+--- Wątek: Zdrobnienia, czułe słówka . (/thread-939.html)

Strony: 1 2 3 4


RE: Zdrobnienia, czułe słówka . - Corn Lakay - 18.02.2010 17:43

Dlaczego ?


RE: Zdrobnienia, czułe słówka . - matra - 18.02.2010 18:32

On jest Pimpuszek, ja jestem Franca (; Ale tych klasycznych też nam się zdarza używać. Broń boże przed jakimiś myszkami, rybkami i innymi pączkami..


RE: Zdrobnienia, czułe słówka . - jasiu7 - 18.02.2010 18:34

Toleruje ... Ale ja np. tak do partnerki nie mowie ... Jesli znajomi sobie tak mowia , to ok , byle tylko bez przesady ... Bo dla mnie to troche smieszne , przez 20 minut wplatywac w kazde zdanie misku , rybko , kochanie , skarbie , slonce itd :P

Pozdrawiam Splash


RE: Zdrobnienia, czułe słówka . - Sophisticated - 18.02.2010 23:24

Po prostu nie przepadam za takimi określeniami. Chcę aby określenia takie sprowadzały sie do jakiegoś odzwierciedlenia naszych osobowości. A zwierzęce określenia do nas nie pasują.


RE: Zdrobnienia, czułe słówka . - Corn Lakay - 19.02.2010 07:57

Tygrysie ? Lwico ? To może być strasznie nakręcające, nawet jeżeli nie odzwierciedlają osobowości.


RE: Zdrobnienia, czułe słówka . - Sophisticated - 19.02.2010 15:45

Ale to już dla mnie nie brzmi zdrobniale i czule. Do nakręcania służą osobne słówka a to nie ten temat:)


RE: Zdrobnienia, czułe słówka . - Dzika Wiśnia - 23.02.2010 00:04

y... no, z tą żabcią było przesadzone, to trzeba dobrać do sytuacji przede wszystkim o.O ludzie... jak ktoś ze zdrobnień nie potrafi korzystać to tak jest później, ludzie na to sceptycznie patrzą


RE: Zdrobnienia, czułe słówka . - Sudolineczka - 23.02.2010 14:27

Ja natomiast lubie.. Msn-wink nie wszystkie ale lubie jak tak moj chlopak do mnie mowi.. najbardziej czego nie lubie i mnie odrzuca to "zlotko" nie moge tego jakos Msn-wink

Wogole moj Chlopak rzadko uzywa mojego imienia zawsze jest "Kotek" albo "Kochanie" no i "Skarbie" i w sumie chyba glownie to te zwroty sa, ja zazyczaj do niego mowie Kochanie,Skarbie,Slonce i chyba tyle Msn-wink


RE: Zdrobnienia, czułe słówka . - Tuska - 03.04.2010 06:03

Ja uwielbiam jak na m nie moj chlopak mowi kochanie kotku misia itp. Msn-wink uwarzam ze to jest bardzo slodkie. Najbardziej to lubie jak mowi skarbie albo inne takie. Wszystkie lubie. On do mnie zawsze mowi bo zdrobnieniach ale tez mowi do mnie po imieniu :]


RE: Zdrobnienia, czułe słówka . - coco - 08.04.2010 20:19

Nienawidzę słuchać ani mówić. Przesłodzone i głupie. Te wszystkie żabcie, misie, słoneczka i kotki zawsze doprowadzały mnie do szału.
Już bardziej wolę zdrobnienie swojego imienia. Ale też z umiarem.


RE: Zdrobnienia, czułe słówka . - Martinkaa - 19.04.2010 22:38

A ja na przykład bardzo lubie jak mój były mówił do mnie Skarbie, Misiek i tak dalej Msn-wink bardzo miło mi się robiło jak tak mówił. W sumie to nawet nie używał mojego imienia Splash głównie było Misiek Msn-wink


RE: Zdrobnienia, czułe słówka . - cytryna86 - 20.04.2010 08:23

Ja lubię wszelakie czułe słówka. Mój do mnie mówi przeróżnie, zależy od sytuacji, zazwyczaj kotku, tygrysku, maluszku, słonko. Ja na mojego pączuszku, grubasku, bo strasznie tłusty mi się zrobił :)


RE: Zdrobnienia, czułe słówka . - Corn Lakay - 21.04.2010 08:03

Chyba nie chcialbym, zeby moja kobieta mowila do mnie paczuszku. No chyba, ze mielibysmy tlusty czwartek i chcialaby tego paczka dostac, reszta dni odpada.

Do mnie mowiono.. A, juz wiem. Tygrysie, tygrysku. Bardzo mi sie to podobalo, ale w towarzystwie tylko sam na sam. Tak w grupce znajomych troche glupio byloby mi sluchac takich czulosci, no chyba, ze moja kobieta z niesamowitym wyczuciem momentu powiedzialaby to w formie zartu.


RE: Zdrobnienia, czułe słówka . - cytryna86 - 21.04.2010 09:30

Cóż, mój Misiek to lubi, ogólnie lubi wszystko co związane z jedzeniem :)


RE: Zdrobnienia, czułe słówka . - Jagodka_002 - 14.06.2010 22:31

Daisy :D
I love it :)
Czułe słówka są miłe, ale trzeba znać umiar, nie cierpię, jak mi moje kochanie non stop skarbuje :D